Next Post Previous Post

Przylądek Horn i Jachting

Posted by WB

JACHTING

wojciech-budzynski-51

HORN

Sława Przylądka Horn nie okazała się przesadzona. Mijając go prawą burtą, walczyliśmy z potwornym sztormem. “Wyjące pięćdziesiątki”, najsilniejsze wiatry na kuli ziemskiej, które mogą wiać wokół globu bez żadnych barier,  dały nam się we znaki. Wracając na Falklandy, po raz drugi wokół Hornu, nuciliśmy słynna szantę “Z Pacyfiku na Atlantyk wiódł nasz kurs, przez wyjące pięćdziesiątki, tęgi sztorm, na Pasażu Drake’a nocą straszył lód, lewą burtą mijaliśmy Horn…”. Sztorm nie odpuszczał. Tak po prostu jest na Drake’u…

foto-15s

horn01s

Comments are closed.